Relacja z IV Rajdobiwaku "Szlakiem Powstańców Wielkopolskich"
Wpisany przez Jakub Nowak   

 

100_1270_zmiana_rozmiaru

 

    22 stycznia 2009r. w godzinach popołudniowych na ulicach Nowych Skalmierzyc widać już pojedyncze grupy zaaferowanych młodych ludzi. Nikt z obserwatorów jeszcze nie wie co przyniosą najbliższe godziny... ale Harcerze wiedzą! Pomału i niepozornie zmierzają w kierunku niemieckiej restauracji "Pod Dębami" (gimnazjum im. Polskich Noblistów w Nowych Skalmierzycach), w której znajduje się tajny ośrodek Dowództwa Polskiego. Tam, zgrupowani razem, spędzą noc i przygotują się do walki powstańczej.

100_1286_zmiana_rozmiaru
Wieczór i noc minęły spokojnie i bez niespodzianek. Niemcy spokojnie zasypiali w hotelowych pokojach, a Powstańcy natomiast układali się do snu w pośpiechu i zdenerwowaniu. Wiedzą, że noc przed walką zawsze mija szybko - chcą by tak samo szybko zaborcza ciemność minęła nad Polską.

 

 

Nareszcie sobota! Nareszcie nadchodzi walka! Już nadeszła! Dowództwo powstania obudziło się jeszcze przed świtem, teraz przechadzają się po salach w których śpią ich młodzi podopieczni . Wszyscy gotowi zginąć za kochaną Polskę.

 

Komendant decyduje rozpocząć Powstanie. Budzone są pierwsze patrole. Młodzi w pośpiechu jedzą śniadanie, biorą niezbędny ekwipunek i już meldują swoja gotowość do wyjścia! Dostają pierwsze rozkazy od dowództwa i ruszają wykonać swoje zadanie. Miasto powoli wstaje. Niepokoi fakt, że... wszędzie są Niemcy! Ich czujność jest wzmożona, czyżby o czymś wiedzieli ?!! Przeszukują każdego! A co, jeśli przeszkodzą w Powstaniu?... Jednak Powstańcy... walczą z uśmiechem na twarzy wiedząc, że jeśli zginą to złożą ofiarę życia za wolną Wielkopolskę! Za wolną Polskę!           I nagle pojawia się ta najbardziej niepokojąca wiadomość: Siedziba dowództwa w Skalmierzycach wykryta! Co robić?! Zaraz będą tu Niemcy! Trzeba jak najszybciej przeprowadzić ewakuację do szkoły w Biskupicach Ołobocznych! Wszyscy Powstańcy muszą się tam udać, choć  droga prowadzi przez las... a tam tylu Niemców! No nic, trzeba iść! Polak się nie poddaje! I jeszcze jedno: Niemcy są przebiegli, mają swoich kolaborantów.. I tak trzeba iść. Żeby tylko się na nich nie natknąć, nic nie powiedzieć - tak trudno czasem odróżnić ich od „swoich"! Wtedy całe Powstanie poszłoby na marne...

 

Nareszcie Biskupice, dowództwo! Tutaj już nic nam nie grozi, a zaprzyjaźniona kucharka przygotowała nawet ciepłą strawę - prawdziwy polski bigos. Powstańcy mogli chwilę odpocząć, nabrać siły do kolejnych działań, a te nadeszły zaraz po ponownym wyruszeniu w drogę. Całe szczęście, że zdążyli poćwiczyć strzelanie w Polskim Obozie zakamuflowanym w lesie, bo już kilka kilometrów dalej musieliśmy zakraść się do obozu niemieckiego i zmierzyć się z prawdziwym żywiołem walki, wykorzystując swój spryt i zręczności. Zginęli kolejni ludzie - nie nasi, dzięki Bogu!

 

Walka w lesie okropnie ich wyczerpała, a najważniejsze zadanie cały czas przed nimi! Kolejny rozkaz: stawić się u Babci od Gyzi Pyrek! Tam dostali nie tylko gorącą herbatę i pajdy ze smalcem... czekała również przestroga:  „walka zbrojna nie jest konieczna, nie musicie zabijać". Drugi ważniejszy rozkaz donosił: „doprowadzić do polskiej manifestacji!".

 

Przygotowania zaczynają się od zaraz: zdobywanie Polskich flag, szycie opasek powstańczych, przygotowywanie transparentów z patriotycznymi hasłami. Później już tylko długie oczekiwanie na rozkaz rozpoczęcia... W końcu jest zgoda! A więc szybko! wszyscy na dworzec kolejowy! i Manifestacja rusza. Wielkopolska już jest w Polsce! Jesteśmy wolni!

 

                Dochodzą  do Pomnika Powstańców Wielkopolskich.. Powstańczy dowódca odczytuje rozkaz o przejęciu władzy na terenie Ziemi Nowoskalmierzyckiej. Niemcy bez słowa składają broń u stóp Pomnika... Polacy Zwyciężyli! Pierwszy raz w Powstaniu!

Czarna

p1060703_zmiana_rozmiaru

- - -

Pod Pomnikiem, już jako harcerze,  złożyliśmy hołd wszystkim Powstańcom oraz odśpiewaliśmy Hymn Związku Harcerstwa Polskiego po czym pochodem udaliśmy się do gimnazjum, gdzie odpoczywaliśmy po walce i świętowaliśmy zwycięstwo Wielkopolan sprzed 90 lat. Tańcom i śpiewom nie było końca do rana.

 

W niedzielę rano miał miejsce apel końcowy i podsumowanie rajdo-biwaku, którego zwieńczeniem był - jak w harcerskiej tradycji przystaje -  braterski Krąg, na którym mieliśmy przyjemność gościć Panią Bożenę Budzik Burmistrza Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce "Nie zgaśnie tej przyjaźni czar co połączyła nas" zaśpiewaliśmy, nadeszła tak szybko pora rozstania. Nikt się jednak nie smucił, wszyscy wiedzieliśmy, że jeszcze nieraz spotkamy się na harcerskim szlaku, a na pewno za rok, bowiem Rajdo-biwak Szlakiem Powstańców Wielkopolskich staje się obowiązkową imprezą w kalendarzu wielu drużyn harcerskich z całej Wielkopolski. W tym roku na odezwę zgłosiły się takie plutony jak: PDW „Sagarmatha" - Hufiec Poznań Nowe Miasto, GWDH im. Marii Skłodowskiej-Curie - Hufiec Ziemi Ostrzeszowskiej, 124 DW „Nemeki" im. B. Chrobrego - Hufiec Krotoszyn, Patrol Drużyn Hufca Pleszew, 13 DH „Diabełki" z Turku, 1 DW z Hufca Koło, 13 DH "Skamander" - Hufiec Wschowa, Patrol Koła Historycznego z Gimnazjum w Nowych Skalmierzycach oraz z Hufca Ostrów Wielkopolski: 101 DSH „Neniri", 3 DW im. Zawiszy Czarnego, 111 DHS i 9 DW oraz oddział z Województwa Dolnośląskiego - 33 DSH „Zośka" - Hufiec Głogów.

 

Na szczęście to, co zdarzyło się w dwóch ostatnich dniach jest tylko wspaniałą przygodą, wspaniałą lekcją historii jedynego zwycięskiego Powstania w dziejach naszej Ojczyzny-Matki  a dla nas - jej dzieci - Harcerzy z Nowych Skalmierzyc, nas - Młodych Powstańców - jest także wspaniałym upamiętnieniem wydarzeń z zimy lat 1918/1919, Powstania Wielkopolskiego, którego uczestnicy patronują naszemu Szczepowi i Chorągwi Wielkopolskiej ZHP.

Do zwycięstwa wkład szczególny włożyły:

w pierwszej kolejności - 3 DW im. Zawiszy Czarnego z Ostrowa Wielkopolskiego,
w drugiej kolejności    - 1 Drużyna Wędrownicza z Koła,
w trzeciej kolejności    - Patrol Drużyn Hufca Pleszew.

Jeszcze raz dziękujemy i gratulujemy!

Komenda Rajdu i Powstańcy pragną serdecznie podziękować:

- Burmistrzowi Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce pani Bożenie Budzik, która zgodziła się przejąć Honorowy Patronat nad naszą imprezą,
- Dyrekcji Gimnazjum im. Polskich Noblistów w Nowych Skalmierzycach,
- Dyrekcji Szkoły Podstawowej w Biskupicach Ołobocznych,
- Spółdzielni Mleczarskiej „Lazur" w Nowych Skalmierzycach,
- Zarządowi Ogrodów Działkowych im. Tadeusza Kościuszki,
- Firmie Pupil-Foods w Nowych Skalmierzycach,
- Piekarniom: Pana Walczaka w Skalmierzycach, Pana Stasiaka w Nowych Skalmierzycach i  Pana Dziubka w Skalmierzycach,
- Teatrowi na Widoku z Kalisza.

Komenda IV R-b „Szlakiem Powstańców Wlkp."
Szczep ZHP N. Skalmierzyce

 

pict1179_zmiana_rozmiaru

 

Dodaj do:    Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar